Login: Hasło:

Biała sukienka - Szanty

Nieprawidłowe opracowanie?
Gitary elektryczne - porównaj ceny w Nokaut.pl

Czasami, gdy mam chandrę i jestem sam,     a e F C
Kieruję wzrok za okno, wysoko tam,         a e F G C
Gdzie nad dachami domów i w noc, i dniem,  E a D7 G
Nadpływa kołysząca?, marzeniem?, snem.     a e F G C

I ona taka w tej białej sukience,              C G
Jak piękny ptak, który zapiera w piersi dech.  C F C
Chwyciłem mocno jej obie ręce                  G C F
Oczarowany, zasłuchany w słodki śmiech.        C D7 G
I cała w żaglach, jak w białej sukience,       C G
Jak piękny ptak, który zapiera w piersi dech.  C F C
Chwyciłem mocno ster w obie ręce               G C F
I żeglowałem zasłuchany w fali śpiew.          C D7 G (CGC)

Wspomnienia przemijają, a w sercu żal.
Wciąż w łajbę się przemienia dziewczęcy czar.
Jeżeli mi nie wierzysz, to gnaj co tchu,
Tam z kei możesz ujrzeć coś z mego snu.

I ona taka w tej białej sukience?

Nie wiem, czy jeszcze kiedyś zobaczę ją.
Czy tylko w moich myślach jej oczy lśnią?
Gdy pochylona, ostro do wiatru szła?
Znowu się przeplatają obrazy dwa.

I ona taka w tej białej sukience?
REKLAMA PAYPER.PL