Login: Hasło:

Irlandzki żeglarz - Szanty

Nieprawidłowe opracowanie?
Gitary elektryczne - porównaj ceny w Nokaut.pl

muz.sł. Sławomir Klupś

Wśród zielonych wzgórz ojciec mój zbudował dom      C C G C
Wokół rosły krzewy bzu                              F C G G
Całe lata tam spędzaliśmy pośród łąk                F C G a
I torfowych grząskich pól                           F F G G
Miałem tego dość, chciałem uciec, chciałem biec
I jak ptaki z wiatrem gnać
Ludzie drzewom przecież nie podobni są
Żeby w jednym miejscu stać

Ref: A ta łajba jest całym domem mym            d d a a
     Gdy znika ląd                              C C G G
     Ona serce ma, które bije w nim             d d a a
     Ding dong, ding dong                        FC G G
     Jak wolności łyk, tak jak wiatru szept
     Szczęśliwy ton
     Morze wzywa mnie z całych sił
     Sercem jak dzwon

Tak z zielonych łąk los na morze rzucił mnie
Na cedrowy stary jacht
Trzeba było sił, trzeba było wielu lat
By się albatrosem stać
Ten cedrowy ship już nie jeden przeżył sztorm
Bawełnianą wożąc nić
Teraz mimo lat wciąż gotowy jest jak ja
W każdej chwili w morze iść
REKLAMA PAYPER.PL