Login: Hasło:

Polka z Czech - Szanty

Nieprawidłowe opracowanie?
Gitary elektryczne - porównaj ceny w Nokaut.pl

muz.sł. Sławomir Klupś


Hej, opowiem wam historię mą,          C G C G
- Razem bracia do lin!                 C C F F
Gdy płynąłem barem na Cape Horn.       C G C G
- Ciągnij ile masz sił!                C G C C
Jeden karczmarz łajbę zrobić chciał,
- Razem...
Znajomemu cieśli pracę dał.
- Ciągnij...
Pracowity cieśla był za dwóch,
- Razem...
W kształcie baru łajbę sprawił mu.
- Ciągnij...

   Ej, nie wierzcie ludzie w taki blef,
   - Razem bracia do lin!
   Lepiej posłuchajcie polki z Czech.
   - Ciągnij ile masz sił!

SOLO:   C C F F
        C C G G
        C C F F
        C C G C

Nikt nie wiedział, gdzie był przód, gdzie tył,
Za to w każdej burcie kranik tkwił.
Kiedy z kranu w morze poszedł rum,
Niezły śledzie nam zrobiły szum,
Szybko z oczu zaczął znikać ląd,
Porwał nas zalany rybi prąd.

Stary Horn z początku wściekły był,
Później razem z nami piwo pił.
Kilka dni przy barze spędzał czas
I wypuścić z objęć nie chciał nas.
Hej, spróbujcie, co dziś w kranie mam.
Dziś za forsę, jutro darmo dam.
REKLAMA PAYPER.PL