Pieśń wielorybników - Szanty
Nieprawidłowe opracowanie?
- Drukowanie: Drukuj piosenkę
- Data publikacji: 2004-07-23 02:05
Gitary elektryczne - porównaj ceny w Nokaut.pl Nasz "Diament" prawie gotów już a e W cieśninach nie ma kry a e Na kei piękne panny stoją a e W oczach błyszczą łzy F G a Kapitan w niebo wlepia wzrok Ruszamy lada dzień Płyniemy tam, gdzie słońca blask Nie mąci nocy cień A więc krzycz oh! oh! a e a Odwagę w sercu miej a e a Wielorybów cielska groźne są a e C G Lecz dostaniemy je a e a Ej panno, po co łzy Nic nie zatrzyma mnie Bo prędzej w lodach kwiat zakwitnie Niż wycofam się No nie płacz, wrócę tu Nasz los nie taki zły Bo da dukatów wór za tran I wielorybie kły A więc krzycz... Na deku stary wąchał wiatr Lunetę w ręku miał Na łodziach, co zwisały już Z harpunem każdy stał I dmucha tu i dmucha tam Ogromne stado wkrąg Harpuny, wiosła, liny brać I ciągaj brachu, ciąg! A więc krzycz... I dla wieloryba już a G a Ostatni to dzień G a Bo śmiały harpunnik d Uderza weń a G a
REKLAMA PAYPER.PL