Login: Hasło:

Cowboy - Szanty

Nieprawidłowe opracowanie?
Gitary elektryczne - porównaj ceny w Nokaut.pl

Na prerię szary spłynął zmrok, po stepach wieje wiatr.    «- a G
Rozsiodłał konia stary kowboj, przy ognisku siadł.        «- a C
Gdy ogień resztką sił się tlił, dorzucił parę drew.       «- a F
Wieczorne mgły niosą jego śpiew:                          «- a F a

Co mi tam wiatr, co mi tam chłód.       «- C a
Byle był koń, wiatronogi druh.          «- F a
Byle był kolt, lasso i bat              «- C a
Co mi tam chłód, co mi tam wiatr.       «- F a

Pamiętasz stary koniu, jak żeś młodym źrebcem był?
Marzyłem - kupię sobie dom, jak człowiek będę żył.
Pasałem bydło całe życie, co dziś mam, czy wiesz?
Dwa kolty, siodło, ciebie i tę pieśń.

Nad ranem, gdy kowboje wyganiali bydło w step,
Starego pochowali, starej szkapie kula w łeb.
Na morzu prerii, w dali gdzieś, kowbojów znika sznur.
Wiatr niesie pieśń, wzmaga jeszcze ból.
REKLAMA PAYPER.PL