Login: Hasło:

Bitwa - Szanty

Nieprawidłowe opracowanie?
Gitary elektryczne - porównaj ceny w Nokaut.pl

Okręt nasz wpłynął w mgłę i fregaty dwie                    | e D C a
Popłynęły naszym kursem by nie zgubić się.                  | e D G H
Potem szkwał wypchnął nas poza mleczny pas                  | e D C a
I nikt wtedy nie przypuszczał, że fregaty śmierć nam niosą. | e D G H

Ciepła krew poleje się strugami,         | G D e h
Wygra ten kto utrzyma ship.              | C D e
W huku dział ktoś przykryje się falami,  | G D e h
Jak da Bóg ocalimy bryg.                 | C D e

Nagły huk w uszach grał i już atak trwał,
To fregaty uzbrojone rzędem w setkę dział.
Czarny dym spowił nas, przyszedł śmierci czas.
Krzyk i lament mych kamratów, przerywany ogniem katów.

Pocisk nasz trafił w maszt, usłyszałem trzask,
To sterburtę rozwaliła jedna z naszych salw.
"Żagiel staw" krzyknął ktoś, znów piratów złość,
Bo od rufy nam powiało, a piratom w mordę wiało.

Z fregat dwóch tylko ta pierwsza w pogoń szła,
Wnet abordaż rozpoczęli gdy dopadli nas.
Szyper ich dziury dwie zrobił w swoim dnie,
Nie pomogło to psubratom, reszta z rei zwisa za to.

Po dziś dzień tamtą mgłę i fregaty dwie,
Kiedy noc zamyka oczy widzę w swoim śnie.
Tamci co śpią na dnie, uśmiechają się,
Że ich straszną śmierć pomścili bracia, którzy zwyciężyli
REKLAMA PAYPER.PL