Bitwa - Szanty
Nieprawidłowe opracowanie?
- Przysłał: ull,
- Drukowanie: Drukuj piosenkę
- Data publikacji: 2005-07-25 00:15
Gitary elektryczne - porównaj ceny w Nokaut.pl Okręt nasz wpłynął w mgłę i fregaty dwie | e D C a Popłynęły naszym kursem by nie zgubić się. | e D G H Potem szkwał wypchnął nas poza mleczny pas | e D C a I nikt wtedy nie przypuszczał, że fregaty śmierć nam niosą. | e D G H Ciepła krew poleje się strugami, | G D e h Wygra ten kto utrzyma ship. | C D e W huku dział ktoś przykryje się falami, | G D e h Jak da Bóg ocalimy bryg. | C D e Nagły huk w uszach grał i już atak trwał, To fregaty uzbrojone rzędem w setkę dział. Czarny dym spowił nas, przyszedł śmierci czas. Krzyk i lament mych kamratów, przerywany ogniem katów. Pocisk nasz trafił w maszt, usłyszałem trzask, To sterburtę rozwaliła jedna z naszych salw. "Żagiel staw" krzyknął ktoś, znów piratów złość, Bo od rufy nam powiało, a piratom w mordę wiało. Z fregat dwóch tylko ta pierwsza w pogoń szła, Wnet abordaż rozpoczęli gdy dopadli nas. Szyper ich dziury dwie zrobił w swoim dnie, Nie pomogło to psubratom, reszta z rei zwisa za to. Po dziś dzień tamtą mgłę i fregaty dwie, Kiedy noc zamyka oczy widzę w swoim śnie. Tamci co śpią na dnie, uśmiechają się, Że ich straszną śmierć pomścili bracia, którzy zwyciężyli
REKLAMA PAYPER.PL