Login: Hasło:

Eliza Lee - Szanty

Nieprawidłowe opracowanie?
Gitary elektryczne - porównaj ceny w Nokaut.pl

Och, znów nas gna do New York Town      e D e D
 W górę, w dół i razem, hej.            D
Niezła linia ta Black Ball Line         e a
 Och, puszczaj parę i równo grzej.      e D e

Hej, dżigi, dżigi- kolaską w dal        e D e D
 I w górę, w dół i razem, hej           D
Elzę Lee na kolanie mam                 e a
 Och, puszczaj parę i równo grzej.      e D e

A na Bovery Street, co ma sławę złą
Dziewczyny z każdym tańczyć chcą.

Na piwo wezmę jedną z dam,
A potem małe sam na sam.

Och, chwyć ją, gnieć ją, i na bal
Weź tę małą co ma żółty szal.

W Liverpoolu dziewczyn pięknych moc
A Elza Lee sama chodzi co noc.

A kiedy wrócę z morza, zapytam ją
Czy zostanie żoną mą.

I jeszcze raz, i w górę znów.
Powie mi- tak, i potem ślub.

A kiedy wrócę z morza, zapytam ją
Czy zostanie żoną mą.

I jeszcze raz. I w górę znów
Powie mi- tak i potem zaraz ślub.
REKLAMA PAYPER.PL