Śmiały Harpunnik - Szanty
Nieprawidłowe opracowanie?
- Autor opracowania: Szymon Bosiacki,
- Drukowanie: Drukuj piosenkę
- Data publikacji: 2005-11-16 11:05
Gitary elektryczne - porównaj ceny w Nokaut.pl Nasz Diament prawie gotów już, a e w cieśninach nie ma kry, a e Na kei piękne panny stoją, a e w ich oczach błyszczą łzy d e a Kapitan w niebo wlepia wzrok, ruszamy lada dzień Płyniemy tam, gdzie słońca blask nie mąci nocy cień Ref.: A więc krzycz: o ho! a e a Odwagę w sercu miej a e a Wielorybów cielska groźne są C G Lecz dostaniemy je a e a Ej panno powiedz po co łzy, nic nie zatrzyma mnie, Bo prędzej w wodach kwiat zakwitnie niż wycofam się. No nie płacz mała, wrócę tu, nasz los nie taki zły, Bo da dukatów wór za tran i wielorybie kły. Na deku stary wąchał wiatr, lunetę w ręku miał, Na łodziach co zwisały już z harpunem każdy stał I dmucha tu i dmucha tam, ogromne stado w krąg Harpuny, wiosła, liny brać! I ciągnij brachu ciąg I dla wieloryba już a e a Ostatni to dzień a e a Bo śmiały harpunnik C G Uderza weń a e a
REKLAMA PAYPER.PL