Matthew Anderson - Szanty
Nieprawidłowe opracowanie?
- Autor opracowania: Rieper,
- Pochodzi z: www.chords.pl
- Drukowanie: Drukuj piosenkę
- Data publikacji: 2005-11-16 11:02
Gitary elektryczne - porównaj ceny w Nokaut.pl Nazywam się Mathew Anderson green hornem byłem gdy e D C D e wlazłem na pokład jednego z tych co hen na południe szły e D CD e a był to w mym życiu pierwszy rejs poznałem więc morza smak G H7 ciężka robota tam prędko też przygięła mój sztywny kark. e D C D e Way, hej żegluj no strzeżcie córek swych w Hilo G D C D Jankeski statek w zatokę wszedł potańcujemy tam sobie fest. G D G C e D e Harpunnik stary nauczył mnie przeliczać długie dni na krągłe kształty baryłek co w gardziele ładowni szły a kiedy dzielny statek nasz miał tranu pełen brzuch odwrócił swój dziób i pochylił maszt na Hilo Town obrał kurs. Słońcem nas przyjął Hilo port na brzegu dziewczyny już kolanem ech o kolano trą a mężczyźni rwą czapki z głów a kiedy już nasz cuchnący tran na złoto zamienił się portowym uciech szedłem szukać tam nie wiedząc że zgubi mnie to. Małej Jill wpadłem w ręce miała oczy jak morza toń podniosła raz rzęsy a ciepło ich przypomniało stracony dom oddałem się jej niby dzieciak o swym ojcu mówiła mi że pastorem jest i jak walczy ze złem niczym tarcza w tym mieści tkwi. Jak słońce co wiosną roztapia kry tak szybko sprawiła że padłem na kolana i zgodziła się przysięgać na dobre i złe nie zobaczę już Atlantyku chmur, gór mięsa płynących krwią może czasem sztorm przyniesie mi mej wolności piosenkę tą.
REKLAMA PAYPER.PL