Nocne holowanie - Szanty
Nieprawidłowe opracowanie?
- Autor opracowania: Rieper,
- Pochodzi z: www.chords.pl
- Drukowanie: Drukuj piosenkę
- Data publikacji: 2005-11-30 12:14
Gitary elektryczne - porównaj ceny w Nokaut.pl a D Gdy słońce rusza, hen, na drugi brzeg, D G C a e h Jak stary kliper rzuca cumy w noc. a7 C a D Gdy duszy twej nie szarpie żaden głód, D G C a e h Posłuchaj krzyku mewy, jak tę ciszę tnie. a7 e D a C D Tak właśnie było, kiedym spotkał ją, W swój warkocz wplotła ten wrześniowy zmierzch. Mój Panie- łkając zapytała mnie- Czyś widział mego Johna? Gdzieś Ty Johny, gdzie? U schyłku wieku odszedł Johny w dal, Na wiecznej wachcie płyną jego dni, A ja, mój Panie, wciąż przychodzę tu, Gdzie znalazłam ciało. Tu ma dusza tkwi. Mijają wiosny na czekaniu tym, Cóż jednak więcej pozostało nam. Ja jednak słyszę mego chłopca płacz, Zaklęty w krzyku mewy. Duszę za to dam. Gdym wracał z wachty już, w odpływu czas, Znalazłem po niej tylko ślady stóp I nie wiem sam czym śnił, czym widział ją, Gdy słyszę wciąż krzyk mewy: Wróć mój Johny, wróć- Wróć mój Johny, wróć.
REKLAMA PAYPER.PL