Pójdę przez morze... - Szanty
Nieprawidłowe opracowanie?
- Autor opracowania: Rieper,
- Pochodzi z: www.chords.pl
- Drukowanie: Drukuj piosenkę
- Data publikacji: 2005-12-07 00:10
Gitary elektryczne - porównaj ceny w Nokaut.pl Rozbiję swój świat zabity deskami, a7 d7 E a Z tych desek zbuduję ja z tęsknoty łódź. a7 d7 E Perły, korale rozsypię na szczęście, a7 G C7+ F Muszle, bursztyny, a może coś jeszcze. d7 E a Będę wędrował poza horyzont Ze swojskim balastem- wielką walizą, Z wyspy na wyspę, raz dniem, a raz nocą Popłynę tam, gdzie oczy poniosą. Gwiazdy to ryby latające d7 E7 a Gdzieś między księżycem a słońcem. d7 E7 a A7 Morze- modlitwa Boga i ludzi d7 G C7+ F Za tych, których życie zbytnio trudzi. d E7 a W trójkącie żagla słońce powieszę I będę studził płonne zapały Serc zbyt gorących i tych zbyt małych, I tych, co burzą i tych co ciszą. Pójdę nade mną trzy czarne wieże Jak trzy dzwonnice rybackich świątyń. Będzie im lekko w wodach, gdy dzwony Wydzwonią żywot wieczornych modlitw.
REKLAMA PAYPER.PL