Tawerna Pod Pijaną Zgrają - Szanty
Nieprawidłowe opracowanie?
- Drukowanie: Drukuj piosenkę
- Data publikacji: 2004-07-23 02:05
Gitary elektryczne - porównaj ceny w Nokaut.pl Kiedy niebo ku morzu pochyla się z płaczem C E a F Liche sosny garbate do reszty wykrzywia C G0 d7 G7 Brzegiem nocy wędrują bezdomni tułacze C E a F I nikt nie wie skąd idą, jaki wiatr ich przywiał C F G C a Do tawerny "Pod Pijaną Zgrają" F G7 C a Do tańczących, rozhukanych ścian F G7 C a I do dziewczyn, które serca za złamany grosz oddają F G C A7 Nie pytając, czyś ty kiep, czy drań F G C a F G7 Kiedy wiatry noc chmurną przegonią za wodę Kiedy słońce pół nieba, pół morza rozpali Opuszczają wędrowcy uśpioną gospodę Z pierwszą bryzą znikają w pomarszczonej dali A w tawernie Pod Pijaną Zgrają" Spływa smutek z okopconych ścian A dziewczyny z półgrosików amulety układają Na kochanie, na tęsknotę i na żal. Kiedy chandra jesienna jak mgła cię otoczy Kiedy wszystko postawisz na kartę przegraną Zamiast siedzieć bezczynnie i płakać lub psioczyć Weź węzełek na plecy, ruszaj w świat, w nieznane.
REKLAMA PAYPER.PL