Login: Hasło:

Big biba in Muna port - Szanty

Nieprawidłowe opracowanie?
Gitary elektryczne - porównaj ceny w Nokaut.pl



W portowej tawernie, przy kei w Muna,   F C F C
Dziś pił cały statek, więc piłem i ja.  F B C F
Po pierwszym kufelku na drugi mam chęć,
Na trzeci, na czwarty - wypiłem tak pięć.



Jeszcze jedna beczka piwa,      F C
Jeszcze w szklance mocny grog,  F C
Cała knajpa razem już się kiwa, F C F B
Tańczysz z nami - trzymaj krok. F C F
 Na na na...

Po kilku kufelkach już tańczyć się chce,
Pod ręce chwyciłem więc panny dwie.
Frunęły na parkiet, za nimi zaś ja,
Muzyka nie w knajpie, lecz w głowie mi gra.

Popijam wesoło i kręcę się z Sue,
Gdy nagle ujrzałem dziewczynę ze snu.
Stanęła w tawernie i kręci swój lok,
Jej zdrowie wypiłem i straciłem wzrok.

Starczyła mi chwila i już całe zło
Zniknęło mi z serca za sprawą Margot.
Tak zwała się panna, John zwałem się ja,
Oddałem jej serce na kei w Muna.

Pięć beczek piwa dziś wlano tu w nas,
Więc wracać na statek najwyższy już czas.
Żegnajcie dziewczyny, kochanki ze snu,
Nie kocha, nie pije się nigdzie, jak tu.
REKLAMA PAYPER.PL