Big biba in Muna port - Szanty
Nieprawidłowe opracowanie?
- Przysłał: lalka_91,
- Redaktor: Miłosz
- Drukowanie: Drukuj piosenkę
- Data publikacji: 2007-09-18 00:10
Gitary elektryczne - porównaj ceny w Nokaut.pl W portowej tawernie, przy kei w Muna, F C F C Dziś pił cały statek, więc piłem i ja. F B C F Po pierwszym kufelku na drugi mam chęć, Na trzeci, na czwarty - wypiłem tak pięć. Jeszcze jedna beczka piwa, F C Jeszcze w szklance mocny grog, F C Cała knajpa razem już się kiwa, F C F B Tańczysz z nami - trzymaj krok. F C F Na na na... Po kilku kufelkach już tańczyć się chce, Pod ręce chwyciłem więc panny dwie. Frunęły na parkiet, za nimi zaś ja, Muzyka nie w knajpie, lecz w głowie mi gra. Popijam wesoło i kręcę się z Sue, Gdy nagle ujrzałem dziewczynę ze snu. Stanęła w tawernie i kręci swój lok, Jej zdrowie wypiłem i straciłem wzrok. Starczyła mi chwila i już całe zło Zniknęło mi z serca za sprawą Margot. Tak zwała się panna, John zwałem się ja, Oddałem jej serce na kei w Muna. Pięć beczek piwa dziś wlano tu w nas, Więc wracać na statek najwyższy już czas. Żegnajcie dziewczyny, kochanki ze snu, Nie kocha, nie pije się nigdzie, jak tu.
REKLAMA PAYPER.PL