Zacznij systematycznie uczyć się grać na gitarze razem ze stroną Moja nauka - będziesz miał/miała do niej dostęp po zalogowaniu się w serwisie

Ballada o Miłości - Piosenki Harcerskie

Opracował -a: punkzwoodstocku,
Dodał -a: punkzwoodstocku,
Redaktor: SEBEK1304,
Pochodzi z: http://www.chords.pl
Data publikacji: 2010-08-30 12:38, Poprawiono 2010-09-05 23:27
 
Moja nauka


Ups, problem :-/
Zaloguj się Mój śpiewnik


e       D    e        D
Opowiem Wam balladę o miłości 
e              D      g    H
Balladę sprzed wielu, wielu lat... 
g                     D      e       D
O dziewczynie jasnowłosej i o chłopcu ciemnookim, 
       e        D    e      D            |
Takiej pary nie widział jeszcze świat... | x2


A poznali się przypadkiem na Mazurach,
Wśród lasów, cieni, toni fal,
I wyznali sobie miłość, o zachodzie słońca,
Nie wiedzieli, że rozstania przyjdzie czas.

Ale każde szczęście zawsze ma swój koniec,
A dziewczyna jakby czegoś bała się,
Aż tu nagle list dostaje, że gdzieś na stacyjce małej,
W katastrofie zginął chłopiec, chłopiec jej.

Tak się kończy ta ballada o miłości,
Nie ma chłopca, lecz dziewczyny nie ma też,
Ona szczerze go kochała, bo swe serce mu oddała
I zginęła gdzieś na torach, tak jak on....

Dodaj komentarz ...i/lub link do filmiku video

Zaloguj się do serwisu
Ostatnie komentarze
1.
zajmon88
2012-05-25 00:47
Ja bym zagrał to w ten sposób... e D e Opowiem Wam balladę o miłości e D G D Balladę sprzed wielu, wielu lat... G D e D O dziewczynie jasnowłosej i o chłopcu ciemnookim, | e D e Takiej pary nie widział jeszcze świat... | x2
2.
punkzwoodstocku
2010-09-05 23:06
Opowiem Wam balladę o miłości Balladę sprzed wielu, wielu lat... O dziewczynie jasnowłosej i o chłopcu ciemnookim, Takiej pary nie widział jeszcze świat... A poznali się przypadkiem na Mazurach, Wśród lasów, cieni, toni fal, I wyznali sobie miłość, o zachodzie słońca, Nie wiedzieli, że rozstania przyjdzie czas. Ale każde szczęście zawsze ma swój koniec, A dziewczyna jakby czegoś bała się, Aż tu nagle list dostaje, że gdzieś na stacyjce małej, W katastrofie zginął chłopiec, chłopiec jej. Tak się kończy ta ballada o miłości, Nie ma chłopca, lecz dziewczyny nie ma też, Ona szczerze go kochała, bo swe serce mu oddała I zginęła gdzieś na torach, tak jak on....
Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone na www.chords.pl są własnością ich autorów.